|
[24.12.2007 12:55:31 ip-83-238-109-226.netia.com.pl]
super cena gwiazdkowa,tylko kupować.
[12.12.2007 15:17:23 nat-tr.pikonet.pl]
Kiedy ukażą się rysunki łosia w jednakowej skali, lub w obydwóch (1:72, 1:48)?
[16.10.2007 15:26:10 btz111.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Brak danych o przedziale radiotelegrafisty
[8.08.2007 3:14:41 cdn-kmr-c2100-01.tm.net.my]
Hello! great idea of color of this siyte!
[4.07.2007 12:23:52 dys43.internetdsl.tpnet.pl]
Ksiażka warta swojej ceny. Kupiłem i już praktycznie całą przeczytałem. Zebrana dokumentacja fotograficzna szczegółów konstrukcyjnych robi wrażenie i jest tym czego szukałem. Posiadam wcześniejszą książkę o Łośiu autorstwa P. Cynka i mogłem porównać obie książki. Zauważyłem, że Miś uróśł, w tej najnowszej książce, do rangi ciężkiego bombowca. Na planszach barwnych, gdzie przedstawiony jest rzut z góry bombowca w malowaniu sowieckim, gwiazdy na skrzydłach powinny być jednak namalowane symetrycznie (tak przedstawia zamieszczone w książce zdjęcie). W książce zabrakło takiej ciekawostki jaka dołączona była do wcześniejszej pozycji, a mianowicie wkładki z rysunkami szczegółów konstrukcyjnych.
Całość zasługuje jednak na uznanie i warta jest poniesionej ceny.
[27.03.2007 20:46:06 xdsl-16796.wroclaw.dialog.net.pl]
Ja kupiłem jeszcze taniej za 160zł + 13 za wysyłkę w firmie L&L www.ll.com.pl .
Trochę dziwne, że u wydawcy tak drogo ale tę książkę trzeba mieć i wydawca też to wie ;-) Pozdrawiam, Hougdriver
[9.03.2007 9:03:15 epa49.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Książka jest wspaniała!!!! A co do ceny, to... na allegro u sprzedawcy bestsellery.pl kupiłem nowy egzemplarz za... 178 zł, tj. cena 168 zł + koszty przesyłki 10 zł, a więc w sumie 10% taniej niż u wydawcy (z wysyłką ok. 200 zł) I co na to wydawca? Pozdrawiam. Wierny czytelnik z P-nia
[5.03.2007 21:40:01 ccz88.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Fantastyczne wydawnictwo !!! Za tak dużą pracę, duża cena, takie jest życie. Pozdrawiam. Czytelnik
[1.03.2007 13:23:12 host-130-201.kolonianet.pl]
P. Jacku - nie, to nie był żart. Nie bedę dalej Pana przekonywać, jeśli woli Pan ignorować fakty, to trudno ;) Odnośnie rat - nie mamy niestety umowy z żadną firmą ani bankiem na tego rodzaju usługę. Podejrzewam, że koszta obsługi tak niewielkiej kwoty byłyby w stosunku do niej dość duże... Pozdrawiam,
Katarzyna Kwiatkowska (red.)
[27.02.2007 15:21:53 aha6.internetdsl.tpnet.pl]
No dobra, sorry przesadziłem z tą opinią o cenie i bogatych klientach. Mam tylko jedno pytanie czy istnieje możliwość kupna w systemie ratalnym np.4 raty miesięczne (bez odsetek). Jeśli nie to trzeba zapie.... za granicę np. do Londynu, żeby zarobić te 189 pln.
[27.02.2007 14:10:56 aha6.internetdsl.tpnet.pl]
Ile????????????????
189 zeta za książkę chociażby nie wiem jak superaśną toż to istny rozbój w biały dzień. To taka rozrywka dla bogatych, leniwych i tym podobnych, którzy nie wiedzą co robić ze swoją pełną kiesą (kiedy wielu w tym kraju chodzi po śmietnikach i zbiera na chleb)
udanych zakupów i smacznego - pozdrawiam
[27.02.2007 5:33:30 63.83.93.99]
Witam - co do dostepnosci tych nieco tanszych Łosi - to chyba nie powinno stanowic problemu, przeciez Panstwo rowniez czasem udzielacie sie za pomoca tego serwisu. Podoba mi sie teoria dumpingu ;), rozumiem ze to taki zart byl ... OK, a powaznie - co do cen w waszej ksiegarni - mowi sie trudno, wolny rynek. Tu sie z Pania zgodze ... aczkolwiek niechetnie. Ostateczne inne madre nacje juz zrozumialy, ze sprzedaz za pomoca internetu MUSI byc tansza niz w detalu, w PL za czesto internet traktowany jest jako miejsce kupowania przez bogatych, leniwych i tym podobnych. Zatem takich na ktorych mozna niezle zarobic. Ale to temat na osobna dyskusje. Pozdrawiam, Jacek
[23.02.2007 15:50:19 host-130-201.kolonianet.pl]
Witam. Do p. Jacka - proszę o namiar na tę księgarnię. Jeśli faktycznie sprzedaje ona w podanej przez Pana cenie, to stosuje dumping, być może celem "wycięcia" okolicznej konkurencji. Co do chciwości - naprawdę zapraszam do naszej "wypasionej" siedziby (szczególnie zimą, gdy mamy tu z 15o w biurze, jak dobrze pójdzie, a w magazynie jeszcze parę kresek niżej). Zapraszam - zobaczy Pan na własne oczy te kokosy, jakie tu zbijamy. Gdyby nie to, że większość z nas prócz chęci utrzymania się lubi tę robotę, to dawno zwinelibyśmy interes. Co do innych wydawnictw - być może mają inaczej skalkulowaną cenę i inny - większy - narzut, więc jest z czego opuszczać. Nie wypowiadam się, bo nie wiem. Pozdrawiam, Katarzyna Kwiatkowska (red.)
[23.02.2007 0:30:34 orunia.nsm.pl]
Każdy kto wydaje negatywną opinię co do ceny "Łosia" nie ma najmniejszego pojęcia o kosztach związanych z wydawaniem książek (jakichkolwiek), a przypomnę za p. Kwiatkowską, że są to koszta honorariów za: tekst, zdjęcia, rysunki, plansze barwne, koszty druku i przygotowania. Cena "Łosia" jest adekwatna do jakości tej publikacji i pracy kilkunastu osób włożonej w tą monografię, a być może nawet niższa niż być powinna. Odłożyłem trochę kasy, coś sprzedałem na Allegro i mam "Łosia"! Warto! ___ pozdrawiam - Endrass
[21.02.2007 6:45:33 63.83.93.99]
Wracajac do tematu ceny. Wiekszosc wydawnictw, istniejacych dlugo na rynku i majacych bardzo dobre tradycje i kontakty zarowno z czytelnikami jak i swoimi odbiorcami (hurtownie, ksiegarnie) decyduje sie na sprzedaz ksiazek ze swojej wlasniej ksiegarni internetowej po cenie ni euwzgledniajacej marzy retailowej. Nie jest to dla nich zaden wsyd a juz nie moze byc zadnej mowy o psuciu rynku. Niestety AJ-Press do tego grona sie nie zalicza, nie wiedziec czemu (chciwosc, zle pojeta lojalnosc wobec swoich - hurtowych wylacznie) odbiorcow do tego grona sie nie wpisuje. A roznica jest niebagatelna, bo jak moze ksiegarnia sprzedac (przciez z jakims zyskiem dla siebie) Losia za 165-170 zl? Moze, i zapewne na tym cos zarobi, sie sadze aby to byla dzialalnosc harytatywna. Moze Drodzy Panstwo z AJ-Press trzeba uderzyc w tym kierunku? Pozdrawiam i licze na spojrzenie jak to inni robia ... Jacek.
[20.02.2007 22:14:07 apn-99-33.gprspla.plusgsm.pl]
Heh...
O książce wypowiadałem się wcześniej, a teraz tylko zdanie dla cenowych malkontentów:
Czy cena za Polskie Skrzydła (po angielsku) o Spitach I i II w wysokości 33 zł za 48 stron dalej jest niska????
Ralf_S
[30.01.2007 19:09:07 auf171.neoplus.adsl.tpnet.pl]
OGOLNIE O KSIAZCE:
Jeszcze nie przeczytalem jej calej, ale ksiazka robi naprawde dobre wrazenie. To bardzo dobry pomysl, ze podpisy sa dwujezyczne. Mysle, ze jesli jednak bedziecie eksportowac ja za granice, to dobrze byloby dodawac jakies krotkie podsumowanie po angielsku.
Zreszta, nawet gdyby cala monografie Losia (najwyzej w skroconej wersji) wydac po angielsku, to na pewno by sie na Zachodzie sprzedala. Wprawdzie Los nie jest tak znanym samolotem jak np. P-51, Spitfire, czy Bf-109, ale z drugiej strony to sa juz dobrze "oklepane" tematy, a publikacja o PZL-37 mogla by byc ciekawym novum dla zachodniego czytelnika, zwlaszcza ze Los nie byl przecietnym samolotem.
W reklamie i tresci zachodniej wersji, warto by podkreslic zwlaszcza takie fakty:
- PZL-37 byl pierwszym na swiecie seryjnie produkowanym samolotem z platem laminarnym (jako pierwszy plat taki otrzymal jeden z amerykanskich racer`ow w latach 20. lub 30.)
- PZL-37 niewatpliwie byl jednym z najnowoczesniejszych, jesli nie najnowoczesniejszym srednim samolotem bombowym konca lat 30. i w pierwszym okresie II w.sw. za sprawa takich zaawansowanych rozwiazan jak np. wspomniany profil laminarny, plaskie nity, zpawanie punktowe i szereg innych.
- PZL-37 jako jedyny dwusilnikowy bombowiec posiadal udzwig prawie 3000 kg (w idealnych warunkach). Najlepsze dwusilnikowe bombowce tego okresu, jak np. He-111 czy SB-2 zabieraly okolo 500 kg bomb mniej od Losia
- Zaden dwusilnikowy bombowiec konca lat 30. nie posiadal takich mozliwosci aerodynamiczno-pilotazowych jak PZL-37. Los jak na bombowiec, byl niezwykle zwrotny. W pozorowanej walce powietrznej przed wojna, pokonal nawet amerykanski lekki mysliwiec Seversky P-35 (!), ktory przebywal w Polsce w celu demonstracyjno-marketingowym.
Naprawde jestem pod ogromnym wrazniem tej ksiazki.
Uwazam, ze jest przydatna nie tylko dla historykow lotnictwa, czy modelarzy ale takze dla inzynierow, studentow lotnictwa, czy pilotow, gdyz tak dokladny opis i ilustracje pozwalaja traktowac te monografie, jako uzupelnienie podrecznikow z zakresu konstrukcji platowca i przyrzadow pokladowych.
Z powazaniem i serdecznym lotniczym pozdrowieniem!
Jakub Marszalkiewicz
e-mail: mig15bis@poczta.onet.pl
[30.01.2007 19:07:43 auf171.neoplus.adsl.tpnet.pl]
O RYDUNKU PZL-49 Mis:
Chcialbym tu poruszyc takze pewna kwestie techniczna, opisana w Waszej nowej monografii. Na str. 57 znajduje sie rysunek w 3 rzutach projektu PZL-49 Mis autorstwa W. Klepackiego. Na str. 58 znajduje sie czesc opisu slownego PZL-49, gdzie jest napisane:
"Zmodyfikowany centroplat, z poglebiona komora bombowa (...) otrzymal prostsze polaczenie z kadlubem, eliminujace wydluzone splywy skrzydel Losia dochodzace do polowy tylnej czesci kadluba."
Czy informacja ta jest podparta jakimis dokumentami? Chodzi o to, iz usunecie tych naplywow byloby niezrozumiale z aerodynamicznego punktu widzenia. Splywy takie maja na celu zmniejszenie aerodynamicznego oporu interferencyjnego, ktory tworzy sie przez nakladanie sie strug powietrza splywajacego z platow i z kadluba. Im plynniejsze przejscia skrzydlo-kadlub, tym opor ten jest mniejszy. Usuniecie tych splywow, pociagnelo by wiec za soba jednynie zwiekszenie oporu interferencyjnego, a co za tym idzie spadek osiagow i zwiekszenie zuzycia paliwa. Naplywy nie sa elementem ciezkim, czy trudnym w wykonaniu. Tak wiec moim skromnym zdaniem, ww. informacja wraz z rysunkiem, zawiera blad a jesli Mis zostalby zbudowany, na pewno posiadalby te naplywy. Ich usuniecie poprostu nie mialoby sensu. Byc moze zbudowana w 1939r. makieta Misia nie miala tych naplywow, by uproscic jej budowe. Ten sam blad byl na rysunku w poprzedniej monografii Losia, wydanej w latach 90. przez wyd. WKiL.
Naprawde jestem pod ogromnym wrazniem tej ksiazki.
Uwazam, ze jest przydatna nie tylko dla historykow lotnictwa, czy modelarzy ale takze dla inzynierow, studentow lotnictwa, czy pilotow, gdyz tak dokladny opis i ilustracje pozwalaja traktowac te monografie, jako uzupelnienie podrecznikow z zakresu konstrukcji platowca i przyrzadow pokladowych.
Z powazaniem i serdecznym lotniczym pozdrowieniem!
Jakub Marszalkiewicz
[30.01.2007 12:54:49 pc18.eev.e-technik.tu-darmstadt.de]
Zgadzam sie z Pania kwiatkowska. Za prace powinny byc kolacze jesli ich nie ma to praca po prostu nie ma sensu. Nic dodac nic ujac. Pozdrawiam Tomek.
[26.01.2007 13:59:33 host-130-201.kolonianet.pl]
Witam. Bardzo przepraszamy za tę skuchę spowodowaną niewłaściwym uaktualnieniem strony - mam nadzieję, że udało mi się przywrócić wszystkie posty. Gdybym zamierzała kasować czyjeś wypowiedzi, to po pierwsze nie umieszczałabym żadnej własnej odpowiedzi, bo po co, a po drugie pod innymi książkami negatywne wypowiedzi jak widać nie znikają. Co do ceny - cóż, jest mi przykro, że niezależnie od ilości włożonej przez nas pracy jest ona wyceniana na 0 złotych; bo wszyscy musielibyśmy zrezygnować z pensji i do tego samego namówić wszystkich innych biorących udział w przygotowaniu książki, żeby cena była "odpowiednia". Nie jestem niestety rentierką, ani nie mam bogatych rodziców, żebym mogła się z powietrza utrzymać... Inni najwyraźniej także. Oczywiście nawet szczegółówe wyliczenie kosztów nikogo nie przekona - dlatego namawiam do otwierania własnej działalności wydawniczej celem sprawdzenia na własnej skórze, czy się da taniej... Pozdrawiam, Katarzyna Kwiatkowska (red.)
[26.01.2007 13:11:33 aks178.internetdsl.tpnet.pl]
Masz racje Nieznajomy Sympatyku lotnictwa Brak wypowiedzi Wiarusa, odpowiedzi Pani z AJ-Press Katarzyny Kwiatkowskiej i paru innych o cenach wydawnictw Stratus i zagranicznych. Czyzby AJ-Press bal sie krytyki, a moze poczuwa sie do winy, ze nabija nas w butelke z ta cena za Losia? A moze i za inne publikacje? Mysle. ze te wypowiedzi juz nie znikna optymista
[26.01.2007 12:55:17 aks178.internetdsl.tpnet.pl]
Na biezaco zapoznaje sie z opiniamii odwiedzajacych strone. Nie zbyt ladnie Wydawco wycinac nieprzychylne wypowiedzi. Tak nie postepuje szanujaca sie oficyna wydawnicza. Troche samokrytycyzmu!!! Szanujcie nas, od ktorych zalezy Was dzien dzisiejszy i nastepne !!!
[25.01.2007 11:01:28 aks178.internetdsl.tpnet.pl]
Szanowny Wydawco
nie chcę wdawać się w polemikę dot. kosztów ponoszonych na rzecz honorarium, przygotowania,wydania i innych związanych z publikacją m.in. Łosia. W tym miejscu bowiem mają
być zamieszczane opinie przede wszystkim o danej publikacji. Nie mniej jednak, czuje sie wywołany do tablicy. Jak do tej pory, mimo wejścia do Unii, nadal mieszkamy i żyjemy w Polsce. Niech za przykład nie służą wydawnictwa, na ktore powołują się inni zamieszczający swoje uwagi. Niech poszukają u nas, choćby Wydawnictwo Stratus. Wydana przez Stratus np. praca P. Balcerza Polskie lotnictwo we Francji to też twarda oprawa, 406 str., 650 zdjęć liczne tabele, zestawienia i mapy itd. a cena 99,- zł polskich.
Dlaczego nie rozważono możliwości wyd. 2-tomowego? A może sprzedaży ratalnej? Cały czas mam na uwadze możliwości finansowe młodzieży interesujacej się tematem. Wyjdźmy jej na przeciw.
Kończę i nie powracam już do tematu. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych - Wiarus
[23.01.2007 23:10:05 bytom-14.streamcn.pl]
Kupiłem. Ksiażka warta swojej ceny. Choć przyznaję, rzeczona budzi szacunek. Jedynym "ale" jest brak insertu dużego formatu z planami, bo zabrakło miejsca na niektóre rysunki w skali 1/48. Poza tym wszystko "gra". Polecam.
pozdrawiam
Seweryn M. Fleischer
[23.01.2007 20:31:46 088156096007.stk.vectranet.pl]
Książkę kupiłem i jestem zadowolony. Myślę, że warta jest swojej ceny. Wszystkim narzekającym proponuję zapoznanie się z cennikami takich wydawnictw jak Classic Publications, Schiffer czy Eagle Editions. Dla przykładu: najnowsza monografia niemieckiego Dorniera Do 335 autorstwa znanego duetu R. Smith, E.Creek (176 stron) kosztuje bezpośrednio u wydawcy 29,99 funtów. Z kolei pierwszy tom historii jednostki Jagdgeschwader 300 (autorzy Jean-Yves Lorant and Richard Goyat, 400 stron) wydawnictwa Eagle Editions został wyceniony u wydawcy na 75 USD. Mający ukazać się w kwietniu tego roku tom drugi - to wydatek kolejnych 85 USD. Itd, itd. Nie słyszałem, żeby ktokolwiek aż tak bardzo narzekał na ceny książek tych wydawców.
[23.01.2007 14:10:16 host-130-201.kolonianet.pl]
Drodzy Państwo. Cena wynika bezpośrednio z kosztów przygotowania. Z przyjemnością będziemy sprzedawać tę książkę po 20 zł, jeśli znajdzie się ktoś, kto pokryje honoraria za tekst, zdjęcia, rysunki, plansze barwne, druk i przygotowanie. Tyle że będzie to kwota sześciocyfrowa. Ja zachęcam do przemyślenia i zrewidowania swoich pogladów na działalność wydawniczą i jej koszty - żadnych kokosów z tego nie ma, a kto nie wierzy, tego zapraszamy do naszej siedziby, by na własne oczy zobaczył, w jakich warunkach nasze książki powstają. :) Jak tylko p. Wiarus (lub ktoś inny z grona narzekających na cenę) znajdzie nam sponsora na kwoty podanego rzędu, obiecujemy obniżyć ceny. :) Jak dotąd nikt nie zdecydował się dokładać do tego... Oczywiście mogliśmy zrobić tę książkę cienką i byle jak - ale nie taki cel nam przyświeca. Pozdrawiam, Katarzyna Kwiatkowska (red.)
[23.01.2007 13:41:04 aks178.internetdsl.tpnet.pl]
Jak na mój gust, cena zbyt wygórowana. Adekwatna ,w cudzysłowiu, do wydania Jubileuszowego. Same nazwiska autorów nie zachecą do zakupu, nawet takiego sympatyka polskiego lotnictwa i jego historii, jak ja. Mimo naprawdę bogatego księgozbioru i w tym kilku pozycji unikatowych, w tej cenie nie kupię Łosia. Przecież ta publikacja nie jest z przysłowiowego złota.
Czyżby cenie przyświecała dewiza "każdemu według zasług i nazwiska"?
nie biorąc pod uwage realii życia polskiego czytelnika. Wydawcy raczej nie przyświecało hasło "Młodzieży na samoloty!!"
Jak tu krzewić wiedzę o historii polskiego lotnictwa, skoro ceny są zaporowe. A może taki cel przyświeca wydawcy - jesteśmy tylko dla nielicznych.
Zostawiam do przemyślenia i zrewidowania swoich poglądów na rynek wydawniczy. Trzeba zarzucić hasło "Zaistniejemy,dzieki cenie".
łaczę pozdrowienia Wiarus
[18.01.2007 18:55:34 c45-122.icpnet.pl]
Sądzę, że książka jest fajna, ale dla cena jest zaporowa. Czy się skuszę. Oprócz ceny, słyszałem, że nie aż tak mocno różni się od monografii Cynka, 500 zdjęć...widzialem wiele na aukcjach internetowych w Niemczech, opis działań rumuńskich Łosi mam w SP, więc niestety muszę obejść się bez tej książki, bo przy 1100 zł, a jescze czeka dentysta..o ironio zabiję pustkę tej książki inną monografią Zero z LW..taniej, a nazwisko autora daje gwarancję. A pan z KAGERO niech nie pisze, że kupil jedyną monog. Aj-pressu, bo mam okazję przeglądać ich monografie i od 2 nie kupiłem żadnej!!!! Czemu? Zgadnicie? I cieszy mnii, że Aj-press się poświęcił. Chylę głowę Łukasz
[15.01.2007 11:32:59 auf162.internetdsl.tpnet.pl]
Właśnie trzymam "Łosia" w rękach i zapoznaję się pierwszy raz z tą publikacją. Chylę czoła przed ludźmi, którzy zadbali o stronę tak merytoryczną jak i graficzną tej pozycji. Myślę że jest to godny hołd złożony jednemu z najważniejszych wytworów polskiej myśli technicznej w lotnictwie.
[14.01.2007 19:09:16 nat-tr.pikonet.pl]
Jako swoistą nowość należy traktować rusunki samolotu w różnej skali. Proponuję, by rysunki w przyszłych monografiach były w trzech skalach: 1:72,1:35,1:48 i wtedy modlarze zajmujący sie bronią pancerną będą zadowoleni. Mam nadzieję,że naczelny chodzi w obuwiu o jednakowym rozmiarze.
[11.01.2007 13:22:04 ajl122.internetdsl.tpnet.pl]
Na razie tylko obejżałem, dla samych zdjęć się opłaca :-) Prawie trzy kilo super fotek i rysunków, treści jeszcze nie miałem czasu ocenić, ale nie spodziewam się kiszki :-) pzdr Łosiu
[11.01.2007 7:31:27 pc18.eev.e-technik.tu-darmstadt.de]
LOS DOSZEDL POD CHOINKE!!! PANIE JARSKI DOTRZYMAL PAN SLOWA!!! REWELACJA PO PROSTU!!! CUD MIOD PALCE LIZAC!!!
[7.01.2007 16:44:18 apn-238-148.gprsbal.plusgsm.pl]
Mimo wysokiej ceny nabyłem tę publikację. Tym, którzy krytykują monografię Łosia muszę napisać, że jest to jedyna książka aj-ress jaką kupiłem.
Damian Majsak
[29.12.2006 21:49:39 bzc20.internetdsl.tpnet.pl]
Widzę, że większość z Was narzeka na cenę. Tyle, że uważa tą publikację za zwykłą monografię (czytaj: cytaty z kilkunastu znanych pozycji połączonych w jedną, pseudo nową całość...). Mam tą książkę przed sobą i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to PRACA BADAWCZA o samolocie ŁOŚ. Wbrew temu, co napisał jeden z użytkowników jakoś nie przypominam sobie, aby większość tych materiałów i zdjęć była publikowana...
Może jeszcze takie plany gdzieś były??
Ja kupiłem i nie żałuję (dla mnie to 15% pensji...). Doceniam i podziwiam ogrom pracy włożonej przez autorów w tą publikację. Gratuluję Wydawcy takiej pozycji w swojej ofercie.
Jeżeli ktoś chce, to kupi, jeżeli ktoś nie chce, to nawet za darmo będzie dla niego za drogo....
Teraz czekam na takie wydanie Karasia, Pułaszczaków no i może Iskry??
Do Siego Roku!!!
Ralf_S
[29.12.2006 10:59:04 alr182.internetdsl.tpnet.pl]
poczekam na wersję eletroniczną na rosyjskim forum
[28.12.2006 19:08:07 gatekeeper7.hochtief.de]
POMYSL ABY BYL TO JEDEN TOM BARDZO UDANY - MAM NADZIEJE ZE WYDAWCA OGRANICZY DZIELENIE INNYCH POZYCJI NA WIELE CZESCI - VIDE LIBERATOR CZY B17 - JA WOLE GRUBIEJ. CENA TROCHE PRZESADZONA, A ZWLASZCZA JUZ W KSIEGARNIACH (VIDE PELTA) - PLACZE i PLACE ALE TO DUZO NAWET JAK NA POROWNYWALNE WYDAWNICTWA ZACHODNIE
[27.12.2006 21:33:47 tc194.internetdsl.tpnet.pl]
Cena jak na te prawdziwe zarobki i jak dla młodzieży zbyt wygórowana....a szkoda
bo cena czyni ją dostępną DLA WYBRANYCH
[23.12.2006 22:41:42 bvz222.internetdsl.tpnet.pl]
W Pelcie widziałem za 215 zł. Oglądałem z tymi informacjami to lekka przesada. Ciekawe ile będzie kosztować w miękkiej oprawie? Pozdrawiam i Wesołych Świąt.
[22.12.2006 12:43:40 com196.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Tak spóźniona data wydania oznacza, że AJ Press zarobi na tej pozycji przynajmniej o 50% mniej, niż mogło. Już nie zdąży spełnić roli kosztownego, gwiazdkowego prezentu dla entuzjastów lotnictwa, kupowanego im przez rodziny. Oni sami, gdy po świętach staną wobec perspektywy kupienia tego za własne pieniądze, i zobaczą jak iluzoryczny jest poziom nowości tej pozycji (treść była publikowana już gdzie indziej), DOOOBRZE się zastanowią, zanim wydadzą na to pieniądze...
[22.12.2006 0:28:42 cdg237.neoplus.adsl.tpnet.pl]
KUPIŁEM!!! Ale co do ceny mam wątpliwości, wprawdzie pasjonat da każdą cenę, ale czuję się trochę naciągnięty - wydawca chyba pomyślał "kochają to, więc i tak kupią, nawet za taką, lekko kosmiczną (jak na nasze zarobki) cenę". Wesołych Świąt dla wszystkich.
[21.12.2006 19:58:42 user20.70.udn.pl]
Wreszcie!!! Długo na nią czekałem;-)))) Cena do przyjęcia za taką ilość wiedzy... Już wkrótce zamówię;-)) wraz z Avro...
[21.12.2006 12:45:55 cuv146.internetdsl.tpnet.pl]
Zbyt droga, wolałbym w trzech - czterech częsciach i w miękiej oprawie. To byłoby na raty szarpnąć się na jednokrotny tak duży wydatek nie wiem?
[21.12.2006 11:35:23 pc18.eev.e-technik.tu-darmstadt.de]
Szanowni koledzy-pasjonaci. Czesc z Was narzeka na wysoka cene TEJ publikacji. Drodzy Koledzy wejdzcie na strone wydawnictwa Schiffer zanim zaczniecie narzekac na ceny - jakosc ma swoja cene po prostu. Dla mnie jednotomowa WYCZERPUJACA (471 stron A4 oraz ponad 500 zdjec!!!) monografia w twardej oprawie jest wlasnie TYM za co warto dac 50 Euro.
Pozdrawiam serdecznie oraz zycze udanych pogodnych i przede wszystkim zdrowych Swiat Bozego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w nowym 2007 roku.
Tomek
[21.12.2006 10:48:28 domino.contelos.de]
Chyba nie wydam 50 Euro. Na Zachodzie takie publikacje są tańsze.
[21.12.2006 10:30:22 secom.pl]
zawsze było drogo...ale teraz to już rekord świata GRATULACJE!!!
[21.12.2006 8:02:58 Kajetan.me.put.poznan.pl]
O Boże, dlaczego tak drogo.
Wesołych Świąt (niestety bez Łosia).
Adam
[21.12.2006 7:04:42 63.83.93.99]
Zgadzam sie z Kolegami ... Nie tedy droga, Wydawnictwo zabija zlota kure ... Cale szczescie Amazon ze swoimi publikacjami + rozsadnymi kosztami przesylki jest coraz bardziej blizej polskiej kieszeni ...
[20.12.2006 20:41:31 088156096007.stk.vectranet.pl]
No tak! Lepiej było wydać monografię w czterech częściach, publikowanych w odstępach rocznych, w sumie za te same lub większe pieniądze. Ech, malkontenci...
[20.12.2006 15:45:10 pl178.internetdsl.tpnet.pl]
cena książki jest po prostu zabójcza - 70 dolarów to lekko za dużo nawet pomimo objętości.
[20.12.2006 14:24:09 217-153-221-53.such.nat.hnet.pl]
To książka dla "elity", nie dla zwykłych ludzi. Bo kogo na nią stać?
[20.12.2006 14:21:24 dkg119.neoplus.adsl.tpnet.pl]
chyba ktos na glowe upadł z ta cena.... nawet bez jedynki z przodu bylo by duzo!
[20.12.2006 13:27:04 ebal.media4.pl]
kawałek poszycia z oryginalnego łosia dają do każdego, czy jak?
[20.12.2006 13:24:51 acaa107.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Uuuu... Cena dla Kulczyka.
[20.12.2006 8:11:38 afr198.internetdsl.tpnet.pl]
WRESZCIE MONOGRAFIA W JEDNEJ CZĘSCI I WYCZERPUJĄCA TEMAT. I W DODATKU Z "NASZĄ" SZACHOWNICĄ W TLE! MIŁO JEST I TYLE. ŚWIĘTA Z BIAŁO-CZERWONYM AKCENTEM POD CHOINKĄ.
[20.12.2006 8:01:48 pc18.eev.e-technik.tu-darmstadt.de]
NAJPIEKNIEJSZY PREZENT NA GWIAZDKE JAKI MILOSBNIK POLSKIEGO LOTNICTWA MOZE SOBIE WYOBRAZIC!!!
GRATULACJE!!! - KSIAZKA ROKU (JESLI NIE PIECDZIESIECIOLECIA!!!)
|
|
|