[2.05.2008 13:52:51 acsp103.neoplus.adsl.tpnet.pl]
zgadzam sie kazda musi miec folie,ogladaczon mowie nie,ktos kto ma zamiar kupic wasze ksiazki i tak je kupi(ja kazda)nauczyli sie empikowcy ogladac,a nie kupowac ,wiec niech marza......pozdrawiam i dziekuje za kolejna tp
[29.04.2008 19:50:39 public-gprs97386.centertel.pl]
Byłem w księgarni, przejrzałem, doceniam wysiłek włożony w opracowanie i na 100 % bym kupił (z tym zamiarem poszedłem), żeby nie ta nieszczęsna dwujęzyczność. Uważam, że o tym że książka jest w wersji dwujęzycznej powinniście wyraźnie informować w opisie książki - czego tutaj na stronie brakuje. Tomasz Ś
[15.04.2008 0:45:41 bie34.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Z kolejnej, emocjonalnej polemiki pani Kwiatkowskiej z osobami wpisującymi swoje opinie o książkach wnoszę, że tolerowane są tu wyłącznie opinie pochlebne. Zatem, póki jest jeszcze taka możliwość, pozwolę sobie tylko wyrazić z trudem jedynie wysłowioną radość z wydania monografii czołgu innego niż niemiecki. Wydaje mi się, że podzielam ją z panem Arturem, tyle że mnie nie przyćmi jej żaden błąd w skali lub jakikolwiek inny.
Pozdrawiam, P.W.
[11.04.2008 14:08:26 host130-89-206-14.limes.com.pl]
Witam. W następnych częściach będą kolejne rysunki. W skali jest rzeczywiście błąd - powinno być 1:35 (skala zaplątała się z szablonu strony i zapomniano ją wymienić) - bardzo przepraszamy. Jeśli się Pan nigdy nie spotkał z czymś takim jak "pomyłka", za to jest obyty z retoryką w rodzaju "ciemny lud to kupi", to bardzo mi przykro. ;) Foliowanie jest niezbędne, bo bez folii duża ilość egzmeplarzy niszczy się w trakcie podróży drukarnia - wydawca - hurtownia - księgarnia - czasem z powrotem. Foliowanie jest mniej kosztowne, szczególnie w przypadku grubszych i droższych publikacji, a do klienta książki trafiają w lepszym stanie. To chyba nie problem poprosić księgarza o rozfoliowanie jednego egzemplarza? Pozdrawiam, Katarzyna Kwiatkowska (red.)
[10.04.2008 20:25:05 lan-gate-1.bema.one.pl]
Świetna pozycja ! Doskonałe zdjęcia, szczególnie wersji inżynieryjnych. Minusem są o dziwo plany. Raz, że mało - tylko wersje Mk. I-III, a dodatkowo źle wyskalowane. Jak one są w 1:50 to mchem porosnę. Czyżby jak nie niemiecki temat to można per noga i ciemny lud i tak kupi ? No i to foliowanie... Ciężko przed zakupem stwierdzić co się tak naprawdę kupuje... Może lepsza informacja o zawartości na stronie ?
Pozdrawiam
Artur
[8.03.2008 1:01:39 p57AFBA89.dip0.t-ipconnect.de]
Czesc!
Sry za moj okropny polskie ale sie postaram ;-)
Jusz sie bardzo na ta ksiaszke ciesze!
Cziekawi mie jak bedzie opracowane operacyna usluga czogu. Kiedys czytalem ze jeden Churchill by uzywany w Birmie ale nigdzie nie znalazlem gdzie i ktoy byl uzywany moze autor cos znajdzie!
Dzienki za wasze suoer ksiaszki!
Dominik