strona glowna
o wydawnictwie

monografie lotnicze
modelmania
kampanie lotnicze
encyklopedia okretow wojennych
para bellum
samoloty asow
bitwy i kampanie
tankpower
archiwum
dystrybucja
ksiazka gosci
napisz do nas
inne strony
egzemplarze nie do dostania gdzie indziej!
pomoc
english pages
o tej stronie...
update:
 

 

EOW 36 Big Five. Amerykańskie pancerniki typów Tennessee i Colorado cz. 1
Autor: Sławomir Lipiecki
Format A4, 64 strony, 121 cz-b zdjęć, 32 rysunki, 5 tabel, 2 plansze barwne, wkładka z planami.

Pierwszy z trzech tomów poświęconym dwóm amerykańskim typom okrętów - Tennessee i Colorado - omawia ich genezę, budowę i konstrukcję, także w porównaniu z okrętami innych państw lat 1920. i 1930. Opisano również modernizacje okrętów w okresie międzywojennym.

Cena:
31,- zł

 

[30.07.2007 7:36:29 w3cache.res.pl]
PO

[7.10.2006 19:43:36 nat-pra.aster.pl]
mam sentyment do tych okrętów ale przeczytałem wcześniej kilka opracowań tego autora i zgadzam się z tym co pisali przedmówcy krytykujący go. Sławomir Lipiecki niewątpliwie posiada wielką wiedzę o okrętach amerykańskich ale pisze naprawdę bardzo subiektywnie i czytać go należy bardzo uważnie.

[8.12.2004 17:26:16]
Zbyt propagandowa ta książka. Autor zachwala technologię amerykańską, bez jakiejkolwiek krytyki. To nie przejdzie. Trd

[22.06.2004 1:57:41]
ale jaja! :-)))))

[16.11.2003 20:54:20]
Pozwole sobie odeprzec wiekszosc kalumni pod moim adresem: - Autor pisze bardzo subietywnie, widać wyraźnie zachwyt US Navy. Czasami ma się wrażenie, że czyta się ulotki propagandowe z czasów wojny. Nie bylo bardziej klamliwej propagandy niz Japonska i Niemiecka, wiec zarzut chybiony. Pozatym nie lubie pisywac "jedynie slusznej prawdy poprawnej politycznie". Wiele jest takstów w stylu: "dążący do perfekcji specjaliści US Navy" - a nie dazyli ? lub "na pancernikach mogli służyć tylko najlepsi" - j.w. co w tych zdaniach jest nieprawda ? Jednocześnie co do innych flot używa sformuowań "boleśnie doświadczona Royal Navy". - j.w. Czemu nie pisze "zaprawiona w bojach"?? - bo do sensu zdania bardziej pasowalo moje okreslenie. Przedstawia świetne wyniki strzelań do tarczy, porównując je do strzelań Bismarcka, a jednocześnie "zapomina" podać, przy jakiej pogodzie odbywały się strzelania(pewnie świetnej) - Niekoniecznie swietnej. Krytyk bardzo moglby sie zdziwic jakby zobaczyl jak pancerniki skacza na fali podczas manewrow... Jasne ze strzelanie w czasie pokoju to nie to samo co wojna, ale lepszy taki przyklad niz zaden ! że tarcza nie zygzakuje, nie zmienia kursu itd. - Tarcza jest za to bardzo malym i trudnym do trafienia bezposrednio celem. Poza tym zygzakowanie jest bronia obosieczna - niewiele daje zpunktu widzenia nietrafialnosci, a w dodatku powoduje chaos w systemie kierowania ogniem przy strzelaniu wlasna artyleria. Podaje też, że Nevada uzyskała nakrycie w trzeciej salwie, ale od kiedy Nevada należy do tego typu?? - To nie ma nic do rzeczy. Miala TEN SAM system kierowania ogniem, co "Wielka Piatka" i o to tu chodzi ! Jest też kilka drobnych błędów w rysunkach, np przekroju pancerza. - Szczegoly prosze. Autorowi prędkość 26 węzłów dla Yamato wydaje się za mała, ale jakoś nie przeszkadza mu 21w dla tych okrętów. - 26 wezlow malo ? Nie napisalem tak. Poza tym porownywalem Yamato z najnowszymi konstrukcjami US Navy, nie z "Wielka Piatka", ktorej wade predkosci maksymalnej jasno zaznaczylem. Jeżeli ktoś zacznie interesowac się historią flot od tej pozycji może dojść do dość wypaczonego wniosku, że były to najlepsze okręty do czasu zwodowania Washingtona. - Jesli nie liczyc Yamato to bylaby to prawda. Jako pancerniki byly najlepsze. nie bierze wcale pod uwagę, że potęga ich pancerza i uzbrojenia brała się z małej prędkości, co czyniło je jednostkami dość mało przydatnymi (np. nie mogły pływać w zespole z lotniskowcami). - Mogly, grupa bojowa nie zaiwania po oceanie z maksymalna predkoscia tylko z predkoscia marszowa/ekonomiczna, a ta byla zadowalajaca. W dodatku pancerniki z serii "Big Five" mialy pokzany zasieg operacyjny i doskonala dzielnosc morska. Rzeklem ! Autor

[13.11.2003 11:53:40]
Autor pisze bardzo subietywnie, widać wyraźnie zachwyt US Navy. Czasami ma się wrażenie, że czyta się ulotki propagandowe z czasów wojny. Wiele jest takstów w stylu: "dążący do perfekcji specjaliści US Navy" lub "na pancernikach mogli służyć tylko najlepsi" itd. Jednocześnie co do innych flot używa sformuowań "boleśnie doświadczona Royal Navy". Czemu nie pisze "zaprawiona w bojach"?? Autor czasami nagina fakty dla swojego celu, przedstawienia tych pancerników jako najlepszych. Przedstawia świetne wyniki strzelań do tarczy, porównując je do strzelań Bismarcka, a jednocześnie "zapomina" podać, przy jakiej pogodzie odbywały się strzelania(pewnie świetnej), że tarcza nie zygzakuje, nie zmienia kursu itd. Podaje też, że Nevada uzyskała nakrycie w trzeciej salwie, ale od kiedy Nevada należy do tego typu?? Jest też kilka drobnych błędów w rysunkach, np przekroju pancerza. Autorowi prędkość 26węzłów dla Yamato wydaje się za mała, ale jakoś nie przeszkadza mu 21w dla tych okrętów. Jeżeli ktoś zacznie interesowac się historią flot od tej pozycji może dojść do dość wypaczonego wniosku, że były to najlepsze okręty do czasu zwodowania Washingtona, nie bierze wcale pod uwagę, że potęga ich pancerza i uzbrojenia brała się z małej prędkości, co czyniło je jednostkami dość mało przydatnymi (np. nie mogły pływać w zespole z lotniskowcami).

[8.10.2003 12:10:09]
Poniższego, anonimowego recenzenta chyba powaliło ! Czy to przypadkiem nie był niedouczony Smok Eustachy z FOW ? Monografia - wreszcie coś technicznego, napisanego z polotem i bez stereotypów. Dość już tych modelarskich kiczów i poprawności politycznej, czas na technikę - brawa dla autora za zerwanie ze stereotypami ! Devastation

[1.09.2003 14:26:24]
Najsłabsza z serii Encyklopedia Okrętów Wojennych.

[17.08.2003 15:09:44]
Bardzo mi sie podobalo. Gratulacje dla Autora za tekst i rysunki. Ryży Placek

[15.07.2003 20:46:48]
Znakomita publikacja ! Bombowe rysunki i masa technicznych opisow pierwszej klasy. Wreszcie na tapecie pancerniki "made in USA" a do tego opisane przez widac naprawde dobrego fachowca. Uklony dla Autora ! Kajman

[14.07.2003 0:31:18]
Zgadzam sięz tą opinią

[4.06.2003 18:20:32]
Pewnie świetna jak sam autor

 

Dodaj swoją opinię o książce:

 

[ strona główna | o wydawnictwie | monografie lotnicze | modelmania ]
[ kampanie lotnicze | para bellum | samoloty asów | encyklopedia okrętów wojennych ]
[ bitwy i kampanie | tankpower | archiwum | dystrybucja | książka gości ]
[ napisz do nas | inne strony | gratka | pomoc | english pages | webmastering ]